zamknij reklamę
Ossa Biskupiec
Ossa Biskupiec Gospodarze
1 : 0
0 2P 0
1 1P 0
Wicher Gwiździny
Wicher Gwiździny Goście

Bramki

Ossa Biskupiec
Ossa Biskupiec
Bielice
90'
Widzów:
Wicher Gwiździny
Wicher Gwiździny

Kary

Ossa Biskupiec
Ossa Biskupiec
Wicher Gwiździny
Wicher Gwiździny

Skład wyjściowy

Ossa Biskupiec
Ossa Biskupiec
Wicher Gwiździny
Wicher Gwiździny
Brak danych


Skład rezerwowy

Ossa Biskupiec
Ossa Biskupiec
Wicher Gwiździny
Wicher Gwiździny
Brak dodanych rezerwowych

Sztab szkoleniowy

Ossa Biskupiec
Ossa Biskupiec
Imię i nazwisko
Mariusz Kaźmierczyk Trener
Arek Balewski Kierownik drużyny
Wicher Gwiździny
Wicher Gwiździny
Brak zawodników

Relacja z meczu

Autor:

arsedo

Utworzono:

12.04.2018

Za nami derbowy pojedynek z drużyną Wichra Gwiździny. Po bardzo emocjonującym meczu udało nam się zainkasować upragnione 3 punkty chociaż tego dnia nie prezentowaliśmy się najlepiej. No ale zacznijmy od początku. W porównaniu do meczu z Grunwaldem w pierwszym składzie zaszły dwie zmiany, po zawieszeniu wrócił na obronę „Raku” a w napadzie Patryka zastąpił Dominik Jęczewski. Mecz rozpoczął się z lekką przewagą gości, którzy lepiej prezentowali się w pierwszych 20 minutach. Ossa zaczęła lepiej grać głównie dzięki naszym skrzydłowym Szymonowi i Arturowi, którzy raz po raz próbowali szybkich ataków ze skrzydeł. W 44 minucie dobre rozegrania ze środka, piłka trafia do Artura Rozumiakini i ten ze spokojem trafia do siatki pod ręką interweniującego bramkarza. Do przerwy 1:0. Warto wspomnieć że kilka nie wymuszonych błędów w obronie mogło dać bramkę gościom ale tego dnia dopisywało nam szczęście. Drugą połowę zaczynamy już znacznie lepiej, w bardzo dobrej sytuacji znajduję się nasz rozgrywający Bartek Szwaracki, dopada do piłki na 16 metrze niestety posyła piłkę nad poprzeczką. Następnie wprowadzony Daniel Lewandowski również marnuję bardzo dobrą sytuację mając piłkę kilkanaście metrów od bramki na swojej „lepszej” lewej nodze. W końcówce goście wyprowadzają atak lewym skrzydłem czego efektem jest sytuacja sam na sam ale na całe szczęście zawodnik gości pudłuje. W doliczonym czasie gry dochodzi do kilku nie przyjemnych sytuacji, agresywnie grający goście domagają się rzutu karnego. Sędzia rozdaje kartki, po jednym z ataków drugą żółtą dla zawodnika gości a w konsekwencji czerwoną. Po chwili kończy mecz. Nie był to najlepszy mecz ale nie można oddać walki i zaangażowania chłopakom, tak właśnie wyglądają derby i charakter, który drużyna pokazała wygrywając. Zdobyliśmy pierwsze 3 punkty i jedziemy dalej… w następnej kolejce zmierzymy się w sobotę z Iskrą Narzym.

do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości